Nauka a spirytyzm – wywiad z Gary Schwartz-em

image_pdfimage_print

TSM: Kierował pan badaniami nad mediumizmem i uzdrawianiem w Stanach Zjednoczonych. Na podstawie wniosków z rezultatów badań napisał pan książkę „Sacred Promise” (Święta obietnica). Proszę opowiedzieć o czym opowiada pańska książka i co nazwał pan „Świętym partnerstwem”.

GS – Książka zawiera 3 tezy, które różnią się poziomem kontrowersji (w stosunku do zachodniej materialistycznej nauki) :

Pierwszą jest święta obietnica, że nauka może faktycznie odpowiedzieć na pytanie: „Czy istnieje Wyższa Duchowa Rzeczywistość?” i dojść do decydującej konkluzji. Ponadto, jak udokumentowano w mojej książce Święta obietnica w oparciu o przedstawione dowody, zasadnicza konkluzja brzmi: „Tak, istnieje taka Duchowa Rzeczywistość”.

Zauważ jednak, że nie zatytułowałem książki “Święty Dowód”. Nie zrobiłem tego, ponieważ potrzeba dodatkowych badań, by osiągnąć przekonujące ostateczne potwierdzenie.

Drugą „świętą obietnicą”, daną nam przez naszych „hipotetycznych zmarłych współpracowników-badaczy” – określenie nadane naszym Duchowym pomocnikom, jest zobowiązanie, że będą Oni odpowiedzialnie i niezawodnie uczestniczyć w naszych badaniach.

Innymi słowami, mamy wzajemne porozumienie, że jeżeli zamierzamy pójść do laboratorium o określonym czasie i pracować tam z Nimi, to stawią się o umówionej porze i będą w pełni współpracować na rzecz badania.

Zauważ, że Oni nie są ani “obiektem badań” ani „pacjentem”, lecz „współpracownikiem-badaczem”.

Odnosimy się do Nich jako do „Zespołu Świętej Obietnicy” i wspólnie posiadamy „Święte partnerstwo” na rzecz dobra tej Pracy.

Trzecia i prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjna (dla zachodniej materialistycznej nauki) święta obietnica głosi, że Oni współpracują z nami przy tej Pracy nie tylko, by udowodnić realność życia po śmierci.

Co ważniejsze, ich celem jest pomoc, współpraca oraz wytyczne dla polepszenia naszego życia jako jednostek oraz zbiorowości.

To jest jedno z najbardziej inspirujących I napełniających nadzieją spostrzeżeń wynikających z powyższej Pracy.

TSM – Czy możemy powiedzieć, że jesteśmy w posiadaniu niezbitych dowodów? Czy możemy stwierdzić, że są one niepodważalne?

GS – Pełniąc swoją rolę jako naukowiec, doszedłem do konkluzji, że posiadamy już „niezbite dowody” na istnienie życia po śmierci, lecz te dowody nie są jeszcze niepodważalne.

Na przykład niektórzy naukowcy spekulują, że informacje uzyskiwane przez utalentowane media nie pochodzą od istniejących świadomości zmarłych, ale ich źródłem jest nieświadomy i nieożywiony „punkt zerowego pola” z „próżni” przestrzennej (historycznie nazywany Kronikami Akashy)

Tak jak wyjaśniam w mojej książce Święta obietnica, najbardziej przekonujące dowody na życie po śmierci odnoszą się do uderzających obserwacji, że istnieje „intencja” w przekazywanych informacjach.

Innymi słowy, media czasami dostarczają jasnych dowodów, że hipotetyczne Duchy zachowują się celowo, podejmują decyzje, okazują kreatywność, angażują się w naukę oraz rozwiązywanie problemów itd.

Obserwacje, o których mowa powyżej, silnie sugerują, że Oni są „żywi” tak samo jak my.

Przyszłe badania, które użyją najnowocześniejszej technologii do komunikacji ze sferą Duchową, to obietnica dostarczenia najbardziej przekonujących i niepodważalnych dowodów na istnienie życia po śmierci.

TSM – Dlaczego podkreśla pan, że te odkrycia są ważne w dzisiejszych czasach? Czy można powiedzieć, że żyjemy w w momencie przełomu, kiedy komunikacja z mądrymi umysłami może doprowadzić do szybszych i lepszych rozwiązań dzisiejszych problemów ludzkości?

GS – Tak. Jeżeli kiedykolwiek mieliśmy dojść do punktu, kiedy potrzebowaliśmy przewodnictwa ze strony światłych umysłów, to właśnie teraz nastał taki moment. Poniższy fragment z przedmowy do książki Święta obietnica wyraża tę głęboką tezę:

“Żyjemy w przełomowym okresie ludzkiej ewolucji. Sprawiamy, że planeta jest przeludniona, tworząc zamieszanie w tym procesie. Efekty niekontrolowanego wzrostu naszej populacji są rozległe i dobrze udokumentowane, od zatrucia wód i powietrza, poprzez niszczenie życia roślin i zwierząt, aż do ekonomicznej i klimatycznej niestabilności.

Ten jasny komunikat – że najpierw musimy zmienić siebie, żeby wpłynąć na otoczenie – jest wyrażony w wielkim przeboju (hicie) Man in the Mirror skomponowanym przez Siedah Garrett i Glena Ballarda. Kreatywni artyści –pisarze, kompozytorzy, malarze – często czują, że czasami informacje są im przekazywane przez niewidzialne źródło. Często twierdzą, że czują jak Ziemia cierpi i czują potrzebę zrobienia czegoś w tej sprawie.

Słynnym kompozytorem oraz rzecznikiem zmiany osobistej i globalnej, jak również naszym pośrednikiem w kontakcie ze światem duchowym, był John Lenon. Powiedział: „Gdy prawdziwa muzyka przychodzi do mnie, muzyka sfer, przewyższająca nasze rozumienie – wtedy nie mam nic do roboty, jestem tylko kanałem. Jedyną radością dla mnie jest spisywanie tej treści. Jak medium. To są momenty, dla których żyję.”

Czy ludzie tacy jak Lennon są błyskotliwymi artystami, lecz słabymi psychologami? Czy są po prostu zwariowanymi dziwakami? Czy też „spojrzeli w lustro” głębiej i szczerzej niż większość z nas i odkryli coś fundamentalnego na temat ludzkiej natury i duchowej rzeczywistości?

I Jeżeli zmarli, tacy jak wybitny naukowiec Albert Einstein lub pełen współczucia artysta John Lennon naprawdę są tutaj, chcąc ciągle nieść pomoc ludzkości i naszej planecie jako całości… Jeżeli oni oraz wyższe istoty duchowe pojawiają się w naszych laboratoriach i naszym osobistym życiu, jak zgłębiamy to w naszej książce, to rozsądnie czynimy, starając się ustanowić z nimi kontakt.

Bo jeżeli kiedykolwiek był dobry moment, by zająć się kwestią możliwego Świętego Partnerstwa pomiędzy nimi a nami, w sposób kreatywny i odpowiedzialny, to ten moment właśnie nadszedł.

TSM – W spirytyzmie mówimy także o pewnym podejściu terapeutycznym, w którym duchy przywiązane do ziemi są uwalniane od powiązań (zwanych często w spirytyzmie opętaniami). Takie opętania tworzą dużo problemów na poziomie indywidualnym i społecznym. Czy ta przypadłość związana z komunikacją z Duchami jest także opisana w Świętej Obietnicy?

GS – Tak. Chociaż zachodnia materialistyczna nauka, jak również wiele osób wypowiadających się publicznie, woleliby wierzyć inaczej, naukowa teoria i zebrane dowody są zbieżne ze spirytystycznym założeniem, że negatywnie nastawione duchy mogą przyczynić się do negatywnego wpływu na zdrowie (włącznie z wpływaniem na decyzje życiowe). Uczciwość wymaga, abyśmy poważnie traktowali hipotezę o opętaniach przez Duchy.

TSM- Duch Dr. Andre Luiz podał w książce spisanej przez medium, że w świecie duchowym istnieje aparatura nazwana psychoskopem, która bada duszę i pozwala na zrozumienie jej wibracyjnego pola. Ujawnia też, że taka aparatura będzie pewnego dnia zbudowana także na planie świata materialnego. Dr Andre Luiz czyni tutaj analogię do spektroskopu. Co pan myśli o takiej informacji?

GS – Całkowicie się z tym zgadzam. W mojej książce odnoszę się do ewolucji technologii telefonicznej: od telefonu komórkowego, poprzez smartfon aż do tego co nazywam „telefonem duchowym”.

Twierdzę, że doświadczamy momentu podobnego do tego, gdy w grudniu 1903 w Kitty Hawk, dzięki braciom Wright, pierwszy człowiek wzniósł się w powietrze przy użyciu środków technicznych.

Chociaż miną jeszcze lata, zanim komercyjne samoloty osiągną perfekcję, to już wtedy garstka osób była świadkami pierwszych lotów i wiedzieli, że takie loty są możliwe.

Podobnie dzieje się w naszym przypadku: jest relatywnie niewiele osób, które wiedzą o badaniach przeprowadzanych teraz w moim laboratorium. Pozostali nie wiedzą, że istnieje dziś technologia umożliwiająca kontakt ze światem duchowym.

Demonstracja “na żywo” działania prototypu tej technologii została zamieszczona w filmie dokumentalnym Paula Davida z 2013 r. „The Life After Death Project” www.lifeafterdeathproject.com .

Wygląda na to, że dr Luiz wiedział, o czym mówi.

TSM – W innej książce zatytułowanej Ewolucja w dwóch światach”(ang. Evolution in Two Worlds) , Duch Andre Luiz ujawnia odkrycia naukowe, które wyprzedzają co najmniej o 60 lat odkrycia naukowe. Na przykład, wspomina on w książce napisanej w 1958r., że fizyczny mózg może adoptować nowo powstałe neurony.

Taki fakt został naukowo stwierdzony w roku 2002 przez badacza Dr. Freda Gage. Czy uważa pan, że moglibyśmy przyspieszyć rozwój nauki studiując te wiadomości, ujawniane przez Duchy? Jak mediumizm może pomóc w naszym zbiorowym postępie?

GS – Tak. Wierzę, że jeżeli grupa uzdolnionych mediów poświęciłaby się pracy z naukowcami ze strony duchowej, takie przyspieszenie postępu nauki byłoby możliwe. W istocie, kilka mediów w moim laboratorium pracuje obecnie z niewielką grupą naukowców ze świata duchowego, by przekazać ich projekt technologii, która jest efektywna w komunikacji z Duchami.

Ponieważ mediumizm prawie nigdy nie jest w 100% dokładny, wymaga to niezależnych powtórzeń angażujących różne media, by zweryfikować te informacje. Nadchodzi czas na współpracę zespołów mediów i Duchów, by wspólnie pracować nad rozwiązaniami stojących przed nami pilnych wyzwań.

Źródło: The Spiritist Magazine , http://www.thespiritistmagazine.com/ , wydanie numer 26, 2014

nauka a spirytyzm

Dr. Gary Schwartz

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather