Lyońskie centrum spirytystyczne – Rodzinna dysputa

image_pdfimage_print

Medium. Dzień dobry.

Jean-Pierre. Dzień dobry wszystkim.

M. Czy jesteś Jean-Pierre?

J. Tak; cieszę się z możliwości wypowiedzenia się. Cieszę się, że mogę troszkę poczuć ziemię. Dziwne uczucie i zadziwiające.

M. Co jest zadziwiające?

J. Dobrze się czuć, móc nawiązać kontakt.

M. Czy kiedykolwiek wcześniej próbowałeś nawiązać kontakt?

J. Kiedyś nie czułem się najlepiej. Miałem złe chwile. Źle mi było po śmierci, byłem zagubiony, było ciemno, nie potrafiłem odnaleźć swoich i wciąż szukałem… Spotkałem inne Duchy, które były w podobnej sytuacji i rozmawialiśmy. Okazało się, co było zadziwiające, że odkryliśmy podobieństwa w naszych innych życiach, gdzie odnajdowaliśmy się w różnych momentach i wciąż do siebie wracaliśmy. I tak powolutku, czuliśmy się coraz lepiej. Wszystko wokół nas nabierało barw. Zaczęło nas przepełniać zaufanie i staliśmy się bardziej twardzi.

M. Czy próbowałeś przybliżyć się do swoich?

J. Tak, właśnie w tamtej chwili próbowałem ich odnaleźć, aby pomóc im zrozumieć, że byłem tam. Jakimkolwiek sposobem: gasząc im światło, szepcząc im do ucha. To było ciężkie, bo byli w żałobie.

M. Skąd wiesz, może było za wcześnie?

J. Tak, za wcześnie.

M. Aby się zbliżyć do swoich?

J. Zrozumiałem, że to niczemu nie służy. Zrozumiałem, że przebywanie w ich pobliżu też niczemu nie służy.

M. Ale teraz skoro tu jesteś i możesz mówić, co chcesz im przekazać?

J. Chciałbym im powiedzieć, że wszystko to, co jest na ziemi, wszystkie dobrze rzeczy trzeba akceptować. Wszelkie dyskusje i dysputy, które mogą się zdarzyć między różnymi osobami trzeba puścić w niepamięć. Trzeba kultywować w sobie miłość. Trzeba zatrzymać tylko to, co najlepsze. Trzeba sobie wzajemnie wybaczać. Problemy rodzinne bywają smutne ale należy pozostawić je z boku. Naprawdę trzeba wybaczać sobie wzajemnie i trzymać się razem. Wszystko zaczyna się w rodzinie. Wybaczajcie słowa, bo słowa są niczym.

M. Dziękuję za Twoje świadectwo.

J. Chciałbym tylko powiedzieć im, że ich kocham, że wciąż mam ich w sercu, i że czekam na nich.

M. Usłyszeli Twoje słowa. Bardzo Ci dziękuję.

J. Do widzenia.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather