Kot i Ptak – Chico Xavier

Wcześnie rano Chico zjadł śniadanie,  a okruszkami nakarmił ptaki przylatujące do jego ogrodu. Ptaki przyzwyczaiły się do darmowego jedzenia i wracały regularnie.

Jeden z nich stał się mu szczególnie bliski. Najpierw przysiadywał na parapecie okna, a po jakimś czasie jadł już okruszki chleba z ręki medium.

Xavier miał też dużo kotów, a jeden z nich gorliwie oglądał scenę karmienia ptaków, dzień za dniem. Ptak, teraz najedzony, z czasem stał się opasły i silny, a kot poświęcał mu coraz więcej uwagi. Nie trwało długo, gdy uczuł zew swojej natury. Sobotniego ranka ptak był blisko Chico, kiedy kot skoczył i złapał biedactwo w swój pyszczek.

Chico starał się złapać napastnika, ale jego próby uratowania biednej istoty spełzły na niczym. Natura zwyciężyła, a on odczuwał stratę, stając się smutny i zniechęcony. Poszedł do swojego pokoju i kiedy bliscy zawołali go na lunch, odpowiedział że nie jest głodny. Kiedy nadeszła pora na popołudniową przekąskę, ponownie odmówił jedzenia. Zapytany o to, czy ma zamiar iść do Centrum [Spirytystycznego], odparł, że chyba zrezygnuje, ponieważ czuje się źle.

Po długich naleganiach przyjaciół, Chico w końcu zgodził się zjeść rosół. Kiedy skończył, zjawił się obok niego Emmanuel (jego duchowy opiekun) i zapytał:
– Czy możesz mi powiedzieć, co się tutaj dzieje?

Jak gdyby nie wiedział… Oczywiście rozwinięte duchy wiedzą, co się z nami dzieje, ale czasem okazują nam swą pokorę, mówiąc o swej niewiedzy, aby nie pogłębiać naszego bólu w najbardziej delikatnych chwilach.
– Nie wiesz? – Zdziwił się Chico.
– Nie! Gdybym wiedział, nie pytałbym cię.
– Jeden z moich kotów zjadł biednego ptaszka, który przylatywał do mnie każdego ranka i jadł mi z ręki. odczuwam z tego powodu smutek.
– Ach, Chico. W istocie, przyroda jest bardzo interesująca… A ja właśnie widziałem kogoś jedzącego rosół. Człowiek ten nawet ssał drobiowe kostki. A ty mi mówisz, że jego kot nie mógłby zjeść małego ptaka? Wstawaj, pora zabrać się do pracy.

 

Fragment książki  książki Umberto Fabbri : „Chico Xavier. Stories of a friend form another land”